O wędrownikach i tolerancji kilka przemyśleń.

Czołem! Pozwalam sobie na umieszczenie tutaj podsumowania zajęć, które zrobiliśmy z moją Drużyną Wędrowniczą na tegorocznym obozie. Mam nadzieję, że będzie się przyjemnie czytało, zachęcam Was do przeprowadzenia podobnych dyskusji w Waszym środowisku

<3

Otóż tematem naszej debaty była tolerancja a bardziej konkretnie - inność. Nasza debata przebiegała naturalnie i płynnie a ja jedynie starałam się podrzucać nowe pytania do dyskusji choć czułam się jakbym dolewała oliwy do ognia :) W każdym środowisku pełno mamy osób o różnych poglądach, nie inaczej jest w świecie harcerskim, wśród harcerzy znajdują się zarówno osoby bardzo tolerancyjne jak i te całkowicie zamknięte. 

Najważniejszym co udało nam się ustalić jest rozróżnienie tolerancji i akceptacji, uczestnicy rozdzieli te dwa pojęcia stanowczo uznając tolerancję za obowiązkową dla każdego człowieka i należną każdemu a akceptację za dobrowolną decyzję popartą własnymi poglądami i doświadczeniami. Wędrownicy zdecydowanie podkreślali też, że niezależnie od naszych poglądów każdej osobie bezwarunkowo należy się szacunek i każda forma mowy nienawiści czy ataku powinna mieć swoje konsekwencję prawne. 

Nasze przemyślenia zapisywaliśmy w formie mapy myśli, luźnych skojarzeń, aby nie blokować niczyjej swobody wypowiedzi. Harcerze dyskutowali między sobą na temat zadanego przez prowadzącego pytania przez dowolny czas, aż sformułowali wspólny dla grupy wniosek. Pytania te to np. "Czy ZHP powinno promować LGBTQ+", "Czy kobiety mogą nosić spodnie, czyli czy ubrania mają płeć?", "Czy każdy arab to terrorysta?", "Czy można przypinać religijne łatki?".

Moim własnym i całkiem subiektywnym wnioskiem jest to, że dorośli ludzie jakimi są wędrownicy niekoniecznie potrafią ze sobą dyskutować. Przekrzykują się nawzajem i nie słuchają a jedynie czekają aż poprzednia osoba skończy mówić, kiedy zwraca się im na to uwagę, poprawiają się i umieją nad tym zapanować. Po wielokrotnym przypomnieniu zasad kulturalnej dyskusji potrafili zapanować nad swoimi emocjami. Mają też skłonność do całkowitej zmiany tematu stąd z debaty na temat tolerancji chwilowo przechodzili do militaryzmu w ZHP czy legalizacji eutanazji w Polsce.

Post ten jest nieco oderwany od tematyki "W Lesie", kolejne będą już zdecydowanie bardziej na temat, mimo to mam nadzieję, że dobrze się Wam czytało. 

Czuwaj! I do zobaczenia w Lesie...



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mundur harcerski od podstaw!

W zastępie siła!